Sobota po 2 Niedzieli Wielkiego Postu

Dzisiaj Kościół Święty Matka nasza daje nam Ewangelię o synu marnotrawnym. Ojciec czeka na syna, wypatruje go i pierwszy dostrzega jego powrót:

Hic fílius meus mórtuus erat, et revíxit: períerat, et invéntus est.

Ten syn mój umarł był, a ożył, zaginął był, a odnalazł się.

Zaciekawił mnie czasownik revivo – ożyć. Dobrze oddaje stan, w jakim znajdował się syn marnotrawny: niby wegetował, ale tak naprawdę już umarł. Nie umarł jednak tak, żeby nie mógł odzyskać życia. Zrobił ten mały krok i wygrał wszystko. Piękna historia nawrócenia.